W czasach Atrydów na Diunie zaczęto wznosić ogromne budowle, mające być przypieczętowaniem ich panowania zarówno na planecie, jak i w całym znanym Wszechświecie.
W Czerwiach z Diuny Brian Herbert przekonuje jednak, że pomimo zniszczenia planety, niektóre z wielkich czerwi przetrwały exodus, zakopując się głęboko w piasku i przeczekując czyhające na powierzchni zagrożenie.
Arrakin było jednym z najstarszych miast na planecie, gdzie znajdowała się rządowa rezydencja z tego okresu (ta sama, w której ksiażę Leto zamieszkał po przybyciu na Diunę).
W centrum Serriru wznosiła się Mała Cytadela – wysoka na ponad trzy tysiące metrów wieża, skąd Bóg Imperator mógł obserwować całą pustynię (dostawano się do niej ornitroperami).
Później, w Mesjaszu Diuny i Dzieciach Diuny, autor opowiada o formowaniu się Imperium Atrydów i ich panowaniu na Diunie (nowej stolicy cesarstwa), gdzie rozpoczęta została transformacja ekologiczna.
